Szkoła Podstawowa nr 95 we Wrocławiu

im. Jarosława Iwaszkiewicza

KALENDARZ:

UODO TDTS Logo Color CMYK male

 

10

Dnia 11 października 2019 roku klasy 6d i 7a wybrały się na szkolną wycieczkę do Szklarskiej Poręby do Tygla Walońskiego i Zamku Czocha.

O godzinie 7:30 uczniowie naszej klasy stawili się przed budynkiem szkoły na zbiórkę. Wychowawczynie p. Barbara Zybowska i Wioletta Kocik, i p. Anna Ferdek już na nas czekały. Kiedy podjechał autokar, sprawnie wsiedliśmy i zajęliśmy miejsca. Sprawdzono listę obecności, spytano nas o nastrój. Ruszyliśmy. Pani pilot oficjalnie nas przywitała. Nie przedstawiła nam planu wycieczki, gdyż miała być to niespodzianka. Podczas dwóch godzin podróży autokarem, niektórzy grali w gry na telefonie, inni rozmawiali, a jeszcze inni słuchali muzyki.

Do Szklarskiej Poręby dotarliśmy o godzinie 10:45. Wychowawczyni przypomniała nam o dobrym zachowaniu. Wzięliśmy swoje plecaki i udaliśmy się do Tygla Walońskiego. Jest to Osada Poszukiwaczy Skarbów, oraz Park historyczno – naukowy, poświęcony średniowiecznym Walonom. Społeczność tą tworzyli przede wszystkim górnicy, hutnicy, płatnerzy, kowale, węglarze, cieśle, snycerze, tkacze, garncarze i piekarze. Zwiedzanie Tygla Walońskiego to prawdziwa podróż w czasie, dzięki rekonstruktorom z Sudeckiego Bractwa Walońskiego. Tutaj uczestniczyliśmy w warsztatach, gdzie specjaliści z tkactwa i ceramiki, pozwolili nam spróbować swoich sił w tych dawnych rzemiosłach.

Następnie braliśmy udział w zawodach. Podzielono nas na dwie grupy. Rywalizowaliśmy między sobą, np.: kto szybciej wbije gwozdzie, albo kto złapie jak najwięcej latających jajek. Każdy uczestnik bardzo się starał, aby jego drużyna wygrała. Nagrodą dla wszystkich było ognisko z pieczeniem kiełbasek.

Następnie pojechaliśmy do Zamku Czocha. Przewodnik opowiadał nam o tym zamku, pochodzi on z 13 wieku, rozsławiony jest dzięki kręconym tutaj filmom. Zamek powstał jako warownia w latach 1241-1247 z rozkazu króla czeskiego. Krążą legendy, że są tutaj schowane skarby. Niestety do dnia dzisiejszego nie zostały odnalezione. Oczywiście jak każdy zamek ma swojego ducha, Gertrudę. Która odwiedza zamek i rozrzuca złote monety. Był to ostatni punkt wycieczki. W drodze powrotnej zjedliśmy obiad w restauracji. A do samego Wrocławia dojechaliśmy jak już było ciemno, około godziny 21.

To była wspaniała wycieczka, byliśmy w niezwykłych miejscach. Podziwialiśmy tajemnice Dolnego Śląska. Z niecierpliwością będziemy czekać na następną tak interesującą szkolną wycieczkę.

Patryk Suchoparski klasa 6d

12 34 56 78 910 1112 1314 1516 1718 1920 2122 2324 2526 2728 2930 3132 3334 3536 3738 3940